prośba o pomoc dla nastolatki z Lublina

Apel o pomoc


W roku szkolnym 2014/2015 Amanda miała indywidualne nauczanie w miejscu zamieszkania z zaliczeniem klasy VI Szkoły Podstawowej. Tam też dojeżdżała do naszej córki mgr fizjoterapii dziecięcej w celu rehabilitacji kończyn górnych i dolnych ze względu na ich spastykę. Obecnie Amanda jeździ ze mną, czyli jej tatą, do Gimnazjum nr.15 w Lublinie. Tam zostaje na wózku na lekcjach. Codziennie ją tam odwożę, później wracam do niej nakarmić ją, a później odbieram i przywożę do domu. Odrabiamy razem lekcje. Amanda dyktuje, ja zapisuję.

Wiele się zmieniło, ale nie poddajemy się!

Od tego wypadku wiele u nas w życiu rodzinnym się zmieniło. Porzuciłem prace z myślą o konieczności opieki nad Amandą, gdyż sama żona nie poradziłaby sobie w pewnych obowiązkach, przed wypadkiem moim obowiązkiem było dopilnować spraw finansowych na budżet rodzinny, dlatego pracowałem jako kierowca jeżdżąc busem po Krajach Unii Europejskiej. Zarabiałem, ale moje dochody się skończyły i zaczęły się schody. Dziękuję Wszystkim, którzy pomagali nam, gdy byliśmy rozdzieleni z rodziną w związku z leczeniem Amandy , dużo osób przyczyniło się do pomocy, >> dziękuję<<. Obiecałem, że zrobię wszystko co w mojej mocy by zapewnić byt rodzinie, dlatego to robię i jestem z Amandą oraz pozostałymi moimi dziećmi przez cały czas.

To nie takie proste

Jednak, aby sprawić, że Amanda będzie w pełni samodzielnie chodzić, mówić, chwytać potrzebna jest ciągła rehabilitacja, niekończące się wydatki na lekarstwa, dojazdy do szkoły, lekarza. Amandy mózg pracuje już 100% jednak wyrazistość mowy, panowanie nad mięśniami nóg i tułowia jeszcze nie.

>> Potrzebujemy Twojej pomocy! << 

Więcej informacji – zakładk „Jak pomóc”




Witamy na stronie Amandy.
Amanda jest pogodną dziewczyną, która bardzo potrzebuje Twojej pomocy.

Nie przechodź obojętnie!